» Blog » Presents, presents...
14-12-2009 13:02

Presents, presents...

W działach: takie tam | Odsłony: 1

No i się skończyło. 4000 punktów Pezencikina wydanie w poltkowym sklepie były i się zmyły - ostatnie książki, które kupiłem za resztkę punktów właśnie dotarły. Pająk z Góry Katsuragi wyląduje na półce, która już w chwili obecnej wygina się pod naporem róznego rodzaju literatury. Druga książka natomiast powędruje pod choinkę i na razie pozostanie anonimowa. I tak siedząc sobie wczoraj, oglądając po raz wtóry "Ran" żałowałem, że punktowy sklep nie ma w asortymencie płyt z filmami wielkiego japońskiego reżysera (a o kompletnych soundtrackach Masary Sato czy Shinichiro Ikebe nie wspominając) - no ale cóż, gdyby miał on wszystko o czym marzą klienci z pewnością należałoby się obudzić i wrócić do rzeczywistości ;) Zbliża się jednak 24 grudnia a Gwiazdor być może spełni choć nikłą część prganień małego Wojtka i pod choinką znajdzie się 3 tom kolecji Kurosawy albo chociaż mój absolutnie przeulubiony Kagemusha. Miejmy nadzieję, że Gwiazdor nie zapomniał o tej prośbie, a jeś.li zapomniał to miejmy nadzieję, że od czasu do czasu zagląda na blogosferę i czyta niektóre notki ;)

 

Odnośnie prezentów jeszcze. Chcąc kupić... tfu, powiadomić Gwiazdora, że mój tata chciałby taką a taką płytę wybrałem się do Empiku, żeby sprawdzić jak stoją ceny nowości ale i niektórych staroci. I przyznam, że lekko mnie zaszokowało to co ujrzałem - fakt, spodziewałem się cen nie małych, ale żeby niemal wszystkie poszukiwane płyty kosztowały co najmniej 50 złotych? Przy takich cenach człowiekowi naprawdę może zrobić się słabo. I wtedy tez naszła mnie refleksja co do pewnego serwisu oferującego słuchanie muzyki z katalogów o wręcz horrendalnych wielkościach (coś w stylu Last.fm z tym, że ilość muzyki na laście wydaje się po zapoznaniu ze Spotify naprawdę nikła).W głowie mi się nie mieści, jak taki serwis może funkcjonować dzieląc się setkami tysięcy legalnych utworów -chodzi mi głównie o to skąd czerpią pieniądze na opłaty wszystkiego związanego z udostępnianiem muzyki itepe. Za reklamy i subskrypcję chyba aż takie pieniądze nie idą - swoją drogą opłata subskrypcji w Polsce jest dość znikoma bo na samych forach Spotify w Polsce, użytkownicy prześcigają się w sposobach omijania opłat... Ech. 

 

NoteckieZamykając sprawę prezentów. Nie wiem ilu/ile z was kojarzy markę "Noteckie". Nie wiem ilu/ile z was smakowało już wyrobów Browaru Czarnków, ale odwołuję się do piwnego braterstwa broni i zachęcam do wejścia na:

www.uratujmyczarnkow.pl/ :))

Zbliżają się święta, sprawcie im prezent i pomóżcie :)

 

P.S.
Jeśli możecie gdzieś zdobyć Noteckie, Eire lub Noteckie Niepasteryzowane to naprawdę warto!! Polecam ;))

 

Komentarze


bukins
   
Ocena:
0
Chcą zamknąć browar w Czarnkowie?!

SKANDAL!!! Noteckie Eire to aktualnie dla mnie piwo nr 1.
14-12-2009 16:40
Urko
   
Ocena:
0
Jak w Poznaniu nie będzie można kupić Noteckiego, to równie dobrze możemy sobie darować choinkę na święta i jedzenie jajek na Wielkanoc. Pewnych rzeczy się nie zmienia!
14-12-2009 16:48
karp
   
Ocena:
0
Noteckie Eire to świetne piwo, szkoda, ze poza niewielkim wycinkiem Polski praktycznie niedostepne
15-12-2009 10:09

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.